22 stycznia 2012

"Poznaj samego siebie."

Sądzę, że zdefiniowanie samego siebie jest ogromnie trudne, o ile w ogóle możliwe. Czasem nawet wydaje się, że nic nas w życiu nie zaskakuje, a my potrafimy przewidzieć swoje zachowania, żądze i predyspozycje. Jednak zawsze może się coś wydarzyć - może to nawet potencjalnie błahy epizod albo sytuacja zmieniająca nasze życie o sto osiemdziesiąt stopni, a wtedy wszystko co myśleliśmy o samych sobie zostaje zburzone i pogrzebane, a my zaczynamy budować nowy obraz postrzegania samych siebie. Zdarza się również tak, że świat nas definiuje i postrzega w zupełnie inny sposób niż my sami dotąd myśleliśmy.

Już starożytni grecy wiedzieli, że poznanie samego siebie jest tak ważne aby uporządkować swoje życie, stać się ostoją spokoju i być szczęśliwym. Robili oni o wiele więcej, niż my teraz, aby dowiedzieć się kim tak naprawdę są, ale czy zupełne poznanie czegokolwiek jest możliwe? Tak wielu filozofów sądzi, że nie...

3 komentarze:

  1. Och gdyby ktoś miał mnie teraz zdefiniować wyszła by taka rozmemłana papka obłożona książkami, która tylko śpi, czyta i pochłania tony żarcia. Fakt. Są ferie. Jednak po nich za dużo się nie zmieni jedynie dojdzie codzienna wyprawa w mury szkolne :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdefiniowanie własnej osoby przychodzi mi dość trudno, może dlatego, że nie uważam się za schematycznego człowieka. w działaniu i myśleniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Marku. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czy możliwe jest bym poznała się w zupełności, czy jedynie częściowo. Zrobię więc to w tej chwili. Stwierdzić muszę, iż ta wiedza nie jest mi jakoś szczególnie potrzebna do życia. Chcąc dotrzeć do celu jakiejś drogi, którą wybrałam, skupiam się po prostu najbardziej na określeniu miejsca obecnego. Przecież nigdzie nie dojdę, jeśli nie będę wiedziała, gdzie jestem. Bardziej interesuje mnie rzeczywistość niż wybieganie w przyszłość.
    Poza tym, moje poznanie siebie, nie zakłada przewidywania kroku, jaki zamierzam zrobić, czy mojego zachowania, a bardziej zrozumienie tego, który już postawiłam. Staram się bardzo, by niczego nie zakładać, nie przewidywać, a opierać się na dowodach, rzetelnej wiedzy i raczej na chwili obecnej.

    OdpowiedzUsuń